Loading....

Brak socjalizacji – behawiorysta w Siemianowicach Śl.

Behawiorysta w Siemianowicach Śląskich - do czego doprowadza brak socjalizacji?

Kolejny psiak z którym behawiorysta w Siemianowicach Śląskich pracował, jest idealnym przykładem do czego może doprowadzić brak socjalizacji. Zatem Bruks został kupiony z pseudo hodowli. Wprawdzie miał rodowód, ale nie Związku Kynologicznego w Polsce, a jakiejś innej organizacji, których jest obecnie pełno.

Po co ten cały rodowód psu ?

Szczerze mówiąc gubię się już w tych organizacjach, co chwilę widzę rodowody z nowych stowarzyszeń. Dzisiaj ciężko odróżnić prawdziwe hodowle od pseudo hodowców, którzy zrzeszają się w organizację i wydają pseudo rodowody. Każdy pies ma rodowód teraz! Widziałam też takie w których piszę np. od strony ojca, nie zrzeszony. Czyli w tym przypadku nie wiemy wiele o jego przodkach. Równie dobrze może to być kundel z sąsiedztwa.

Nie polecamy zakupu szczeniąt z hodowli z poza struktur ZkwP (FCI), gdyż tylko rodowód z tej organizacji daje gwarancję posiadania psa rasowego. W łatwy sposób można prześledzić drzewo genealogiczne psa, a nawet sprawdzić badania na niektóre choroby, które pojawiają się u przodków zwierzęcia. Mówię to, nie nie tylko jako behawiorysta ale jako hodowca psów z prawie 11 letnim stażem.

Socjalizacja ma istotne znaczenie dla behawioru psa

Wracając do tematów Bruksa, psiak był szpicem miniaturowym ale trochę nie wyszło chyba hodowcy i nie był taki miniaturowy jak sami właściciele oczekiwali. Instrukcję jaką przekazano opiekunom psa, to aby nie wychodzić z psem co najmniej klika miesięcy na dwór! Jak to ? Parę miesięcy lania do kuwety ! Dziwię się, że właścicielom szpica nie zapaliła się czerwona lampka, ale cóż skoro tak hodowca mówi to trzeba słuchać. Finalnie pies miał prawie 12 miesięcy, a dopiero od 3 miesięcy wychodził na dwór. Jego wyjścia kończyły się tym, że chciał każdego psa zjeść. Dodatkowo pies miał także inne problemy. Agresywnie reagował na każdego kto wchodzi do domu i za żadne skarby nie chciał wypuścić swojego Pana z domu.

Pewnie większość teraz się zastanawia, co to jest ta cała socjalizacja? Zatem jest to proces uspołeczniania, który trwa bardzo krótko. Zazwyczaj uznaje się socjalizację za okres między 3, a 14 tygodnia życia. Spora część tego czasu przypada na czas, gdzie szczenie przebywa w hodowli. W dobrych hodowlach wydaje się szczeniaki koło 8 tygodnia. Psy, które są niewłaściwie socjalizowane z ludźmi lub innymi psami, będą bardziej lękliwe lub agresywne wobec innych. Nie będą się w stanie prawidłowo komunikować z innymi czworonogami własnego gatunku w przyszłości.

Dokładnie tak było w przypadku Bruksa. akurat szczęście chciało, że w dniu konsultacji tego psa towarzyszyła mi moja malamutka Kaya, która z nie jednym agresorem pracowała. Potwierdziło się tutaj to co napisałam powyżej. Pies była agresywny w stosunku do Kayi, która wysyłała mu masę sygnałów uspakajających. Mówiła dosłownie „weź się chłopie uspokój” . Pies nie czytał jej komunikacji. Próbował atakować, gdyby tylko miał taką możliwość. Zupełnie nie był sobie w stanie poradzić z tą sytuacją. Każdy drobny ruch go pobudzał.

I po co ten cały plan pracy? Przecież nie dla behawiorysty

Historia Bruksa jest o tyle smutna, że właściciele po otrzymaniu dokładnego planu pracy z psem, stwierdzili że ciężko będzie im zastosować się do zaleceń. No cóż może woleli, żeby pies załatwiał się do kuwety niż próbować go nauczyć właściwego zachowania na spacerze. Pozostaje mi wierzyć, że choć trochę wzięli ze spotkania.

Tak to jest w pracy behawiorysty zwierzęcego, że to pracuje się przede wszystkim z ludźmi. Czasami oczekuje się od zoopsychologa, że przyjedzie, pstryknie palcami, a pies się zmieni o 180 stopni, to tak nie działa ! Problemy psów w większości są efektem ludzkiego postępowania. Nie na próżno mówi się „zwierzę odbiciem ludzkiej duszy”

Behawiorysta w Siemianowicach Śląskich lub w innych miastach na Śląsku lub Małopolsce jest do dyspozycji!

,
Back To Top